Skip to content

Czy Twój sąsiad jest pedofilem? – nowy Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym

Opublikowano w Dziecko poza domem, Prawo karne, oraz Przestępcy seksualni

Od kilku dni każdy może obejrzeć w internecie zdjęcia osób skazanych za przestępstwa seksualne. W Rejestrze, o którym teraz piszę, są między innymi wizerunki oraz dane osób, o których mówi się potocznie, że są pedofilami. Możliwość, która się pojawiła jest wynikiem wejścia w życie całkowicie nowej ustawy – ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym . Ustawą tą powinien zainteresować się każdy rodzic, gdyż wprowadza ona nowe rozwiązania mające na celu ochronę dzieci przed pokrzywdzeniem na tle seksualnym. Wiem jednak, że jako rodzic masz niewiele czasu i prawdopodobnie przytłacza Cię natłok informacji, dlatego w tym wpisie przygotowałam dla Ciebie ściągę, z której dowiesz się, jakie istotne dla Ciebie możliwości wprowadza nowa ustawa. 

 

Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym
Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym – źródło: strona internetowa Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Sprawiedliwości

 

Czego możesz dowiedzieć się z Rejestru?

Ustawa wprowadza Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. W istocie są to dwa rejestry, różniące się zakresem umieszczanych tam informacji oraz zakresem jawności. Rejestr Publiczny jest jawny i dostępny dla każdego za pośrednictwem internetu. Jest jednak także Rejestr z dostępem ograniczonym, który – jak sama nazwa mówi – jest przeznaczony jedynie dla określonej w ustawie kategorii odbiorców. W Rejestrze z dostępem ograniczonym gromadzone są informacje o prawie każdej osobie prawomocnie skazanej za przestępstwa określone w rozdziale XXV Kodeksu karnego, czyli za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej oraz obyczajności. W Rejestrze Publicznym nie możemy jednak zobaczyć wszystkich tych sprawców, a jedynie niektórych z nich. 

W Rejestrze Publicznym można zobaczyć jedynie przestępców pełnoletnich (w chwili czynu), którzy:

  • dopuścili się przestępstwa zgwałcenia małoletniego poniżej 15 lat albo zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem
  • albo są recydywistami przestępstw na tle seksualnym popełnionych na szkodę małoletniego – innymi słowy osoby, które po raz kolejny, już po odbyciu kary więzienia, popełniły znowu przestępstwo z pokrzywdzeniem dziecka na tle seksualnym. 

Podsumowując, większość osób, których wizerunki widnieją w Rejestrze Publicznym, to osoby, które popełniły przestępstwo o podłożu pedofilnym. Wyjątkiem jest przestępstwo zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem, które może być popełnione również na dorosłej osobie. Dzięki Rejestrowi Publicznemu możesz więc dowiedzieć się, kto jest sprawcą takich przestępstw – poznasz jego/jej wizerunek, imię i nazwisko oraz datę i miejsce urodzenia. Nie dowiesz się jednak, gdzie dana osoba przebywa, ponieważ są dane zastrzeżone do dostępu ograniczonego. 

Zakaz pracy z dziećmi

Ustawa formalnie nie zakazuje zatrudniania sprawców przestępstw na tle seksualnym do pracy z dziećmi. Jednak faktycznie procedura przewidziana w ustawie prowadzi do uniemożliwienia zatrudnienia przestępcy seksualnego do pracy związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem małoletnich albo opieką nad nimi.

Pracodawcy oraz inni organizatorzy działalności związanej z obecnością dzieci (wyżej opisane dziedziny) mają obowiązek przed nawiązaniem stosunku pracy albo podjęciem współpracy sprawdzić, czy dane tej osoby znajdują się w Rejestrze z dostępem ograniczonym. Innymi słowy, podmioty te muszą sprawdzić, czy osoba którą zamierzają zatrudnić jest sprawcą przestępstwa na tle seksualnym. Co więcej, podmiot, który dopuści do pracy z dziećmi jakąkolwiek osobę bez sprawdzenia, czy jej dane widnieją w Rejestrze popełnia wykroczenie zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 zł. 

Myślę, że jest to ważna informacja dla rodziców. Dzięki wyżej opisanej procedurze rodzice uzyskują dwie rzeczy. Z jednej strony, otrzymują jakiś rodzaj gwarancji, że ich dzieci np. na koloniach, w przychodni czy w przedszkolu nie będą miały styczności z przestępcą seksualnym. Zapis ten pokrywa się również w tej mierze ze znowelizowaną ustawą o opiece nad dziećmi do lat 3 – o czym już pisałam w tym poście. Po drugie, skoro ustawa wprowadza obowiązek dla podmiotów prowadzących działalność spełniającą potrzeby dzieci, rodzice uzyskują możliwość zweryfikowania, czy obowiązek ten jest spełniany. Mówiąc prościej, jeśli mamy do czynienia np. z organizatorem obozu dla dzieci, to rodzic może zwrócić się do takiej osoby z pytaniem, czy  wszystkie zatrudnione do opieki nad dziećmi osoby zostały sprawdzone w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym. Nie zawsze podmiot taki będzie miał prawny obowiązek udzielenia nam odpowiedzi, ale myślę że zawsze można spróbować ją uzyskać w sposób polubowny. 

Gdzie mieszkają przestępcy seksualni?

Tak jak wyżej napisałam, poprzez dostęp do Rejestru publicznego nie mamy możliwości sprawdzenia, gdzie aktualnie przebywa określony przestępca seksualny. Co jednak ważne, informacje takie będą w posiadaniu Policji. Ustawa nakłada bowiem na sprawców przestępstw seksualnych obowiązek wskazywania faktycznego adresu pobytu oraz zgłaszania Policji każdorazowej zmiany tego adresu. Jednocześnie niedopełnienie tego obowiązku przez te osoby zostało ujęte w nowej ustawie jako wykroczenie. 

Nowym środkiem ochrony jest także ogólnodostępna mapa zagrożeń przestępstwami na tle seksualnym. W swoim założeniu mapa ma pokazywać miejsca, w której występuje szczególne nasilenie przestępczości na tle seksualnym. Mapa dostępna jest pod tym adresem. Przeanalizowałam tę mapę i faktycznie ma ona charakter jedynie poglądowy. Jeśli czegoś konkretnego można się z niej dowiedzieć to dotyczy to – moim zdaniem – jedynie tego, czy w małych miejscowościach wystąpiły jakiekolwiek przypadki przestępstw seksualnych. 

Podsumowanie

Jak wspomniałam, mamy do czynienia z całkiem nową ustawą wprowadzającą nieznane uprzednio polskiemu systemowi prawnemu środki prawne. Przed jej wprowadzeniem miała miejsce dyskusja nad tym, czy rozwiązania wprowadzone w tej ustawie faktycznie doprowadzą do zwiększenia bezpieczeństwa przed przestępczością seksualną. Pożyjemy, zobaczymy 🙂 Moim zdaniem, co jeszcze może być istotną kwestią dla rodziców, jest to, że sprawcy nieletni również mogą figurować w Rejestrze Sprawców na Tle Seksualnym, w części z dostępem ograniczonym. Oznacza to, że np. 17- latek który obcował płciowo z 14-latką (art. 200 par. 1 Kodeksu karnego) i został za to prawomocnie skazany w postępowaniu karnym trafi do Rejestru, co w przyszłości może stanowić znaczne utrudnienie życiowe. Być może kiedyś uda mi się szerzej poruszyć ten temat. 

W tym wpisie skupiłam się na streszczeniu najważniejszych dla rodziców informacji wynikających z nowej ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym. Największe znaczenie praktyczne ma w mojej ocenie obowiązek pracodawcy sprawdzenia czy dana osoba figuruje w Rejestrze, zanim taką osobę zatrudni do pracy z dziećmi.

Jeśli uważasz, że wpis ten zawiera przydatne, ciekawe informacje, zachęcam Cię do podzielenia się nim z innymi (znaczek F pod tytułem postu)Do usłyszenia 🙂


Ustawa z dnia 13 maja 2016 roku o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym (Dz. U. 2016 r. poz. 862, 1948) – ustawa ta weszła w życie 1 października 2016 roku, jednak powszechny wgląd do Rejestru Publicznego Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym jest dostępny dopiero od 1 stycznia 2018 roku. 

4 komentarze

  1. Agata
    Agata

    Słyszałam już o tym w radiu – szczerze mówiąc to chyba sprawcę swoją okolice z ciekawości.

    5 stycznia 2018
    |Odpowiedz
  2. Bardzo interesujący wpis! Przeczytałam go z dużym zainteresowaniem. Wprowadzono bardzo ciekawe narzędzie do użytku, ciekawe jak będzie z tym w praktyce.

    5 stycznia 2018
    |Odpowiedz
  3. Jestem matka i uwazam ze twoj wpis mi sie przydal i jest bardzo wazny dla naszego otoczenia. W koncu to nasze dzieci i chcemy dla nich jak najlepiej

    5 stycznia 2018
    |Odpowiedz
  4. Czekałam na ten rejestr – na odtajnienie go! I nie ja jedna, bo 2.01 czytałam już o przypadku, że „pan z rejestru” pracował w domu kultury!!! Został oczywiście zwolniony, ale dyrekcja DK też ma ponieść konsekwencje za niedopatrzenie. Przecież ośrodki zatrudniające do pracy z dziećmi miały dostęp do tego rejestru znacznie wcześniej…

    5 stycznia 2018
    |Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Podanie poniższych danych kontaktowych ma charakter dobrowolny. Podając poniższe dane, zgodnie z Polityką Prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych.